RECENZJE

Lista utworów:
1. Legacy
2. Means To An End
3. Carved In Stone
4. Right Where It Belongs
5. Means To An End

Skład zespołu:
Michel - Vocals, Guitar
Hendrik - Guitar
Stef - Bass
Tom - Drums

KROSSBREED - "Carved In Stone"
2008

Muzyka: thrash/crossover
Strona internetowa: http://www.krossbreed.be/
Kraj: Belgia
Czas trwania: 28:42

DUTCH :

Krossbreed is een Belgische groep welke dit jaar hun eerste MCD uitgebracht welke de titel "Craved In Stone" hebben uitgebracht"

Ik zit zo enkele dagen deze cd te beluisteren en heb de indruk dat de groep uiteindelijk zelf niet weet wat ze willen spelen.Enerzijds hebben we scherpe en wilde/uitdagende stukken en even erna beginnen ze veel rustiger te spelen. Op het eerste zicht lijkt dit niet bij elkaar te horen, maar ondanks alles luistert men er al bij al met plezier naar en na enkele malen te luisteren irriteren deze onverwachte wijzigingen van klimaat niet meer. In tegendeel het ene vloeit voort uit het andere. Van alle vijf nummers, presenteert de titelsong zich het best, een stuk scherpe trash bereid met zeer moderne crossover saus, waardoor men hierin de XII eeuwse geest voelt. Wat de zang betreft is het best goed, Michel probeert soms gewoon in de micro te brullen maar soms zingt hij heel rustig waardoor hij mij doet denken aan Hetfield in de periode na de Black album. De productie is voor een epke, helemaal goed geproduceerd, en ik hou van het geluid. Krossbreed speelt best aangenaam muziek voor het oor en ik zou graag kennismaken met hun debuut, indien zij het uitbrengen, waarop ik reken want ik zou graag zien wat de groep te bieden heeft.

POLISH :


Krossbreed to Belgijski zespół, który w tym roku wydał swoją pierwszą epkę zatytułowaną „Carved In Stone”.

Tak sobie słucham od paru dni tejże epki i odnoszę wrażenie, że zespól sam do końca nie wie co chce grać. Z jednej strony mamy ostre i zadziorne riffy, natomiast już chwilę później zespół zaczyna grać znacznie spokojniej. Na pierwszy rzut ucha wydaje się to na pozór niespójne, jednak mimo wszystko słucha się tego całkiem przyjemnie i po kilku przesłuchaniach takie nagłe zmiany klimatu już nie drażnia, a wręcz przeciwnie, jedno wynika z drugiego. Z całej piątki utworów, zdecydowanie najlepiej prezentuje się tytułowy numer, kawał ostrego thrashowego mięsiwa podlanego bardzo nowoczesnym crossoverowym sosem, przez co czuć w tym ducha XXI wieku. Wokalnie jest nawet dobrze, Michel stara się czasami po prostu drzeć do mikrofonu, a czasami śpiewa bardzo spokojnie, bardzo przypominając mi Hetfielda z okresu po Black Albumie.

Materiał, jak na epkę jest całkiem dobrze wyprodukowany i podoba mi się jego brzmienie. Krossbreed gra muzyczkę całkiem przyjemną dla ucha i chętnie zapoznam się z ich debiutem o ile takowy wydadzą, na co liczę bo chętnie się przekonam co ma zespół to zaprezentowania.

Ocena: 07/10
Kubeusz
stats: nowości [23] recenzje [28]